„Nie ma jak u mamy..”


„Nie ma jak u mamy”.. śpiewał W. Młynarski. Ja to wiem, ty to wiesz. ale czy on, oni to wiedzą? Napisałem piosenkę o ciągłej tęsknocie za jedynym najbliższym sercem – Sercem Matki. Mamy w życiu bliskie sercu osoby żonę, dzieci, wnuki, siostry, braci, ale tego jedynego serca, z którego powstaliśmy – jak zbraknie … to brakuje inaczej…! „Nie ma jak u mamy”… Ja to wiem, ty to wiesz. ale czy on, oni to wiedzą? Zapraszam na moją nową piosenkę pod tytułem -MAMO-. Serdecznie Wszystkich pozdrawiam!  🙂 ❤ 🙂
 
Może jeszcze tekst dla zainteresowanych 😉
 
Piosenka pt. – Mamo –
 
Jestem żyję pośród was czasem tęsknie tak, jak wy.
Do samotnych nocy pośród gwiazd, gdzieś w oddali dobrych snów.
Muszę kroczyć drogą tą wśród zwalistych starych drzew.
Idę wolno niosę cierń szukam światła – widzę cień.
Idę wolno niosę cierń szukam światła – widzę cień.
 
Ref.
Prowadź proszę cię, chociaż nie znam wcale nie tych.
Jasnych dni i spokojnych błogich chwil, więc.
Prowadź proszę cię, pokaż znowu swoją twarz tak.
Bym mógł znów uwierzyć mamo w to.
 
Widzę szczery uśmiech twój, lecz policzki mokre są od łez.
Pewnie płaczesz mamo znów nad losem dzieci, pociech twych.
Nie płacz proszę nie jest źle, uśmiechnij do mnie się – bo ja.
Ciągle widzę obraz twój i tęsknię wciąż.
Ciągle widzę obraz twój i tęsknię tak, jak nikt.
 
Ref.
Prowadź proszę cię, chociaż nie znam wcale nie tych.
Jasnych dni i spokojnych błogich chwil, więc.
Prowadź proszę cię, pokaż znowu swoją twarz tak.
Bym mógł znów uwierzyć mamo w to.
 
I tak przez życie musisz iść, mając w sercu miłość tej.
Jedynej kochającej mocniej, niż ktokolwiek sercem swym.
Choć byś zawsze dzielny był pamiętaj o niej proszę cię.
Mamo proszę wybacz mi wszystkie złe sny.
Mamo proszę wybacz mi te wszystkie ciężkie dni.
 
Ref.
Prowadź proszę cię, chociaż nie znam wcale nie tych.
Jasnych dni i spokojnych błogich chwil, więc.
Prowadź proszę cię, pokaż znowu swoją twarz tak.
Bym mógł znów uwierzyć mamo, uwierzyć mamo.
Uwierzyć mamo w to.


 

7 myśli w temacie “„Nie ma jak u mamy..”

  1. Tak…pamiętam jak mamusia przykrywała, jak pierzynę rozkopałam. Pamiętam…jak w sypialni stała maszyna do szycia i turkot koła od maszyny tudnił jak najpiękniejsza piosenka a lampka nocna usypiała mnie z każdą sekundą zanikał jej blask, aż usnęłam a miałam nie całe 5 lat a mamusia tak szyła wyprawkę dla następnej córki, którą nosiła pod sercem. Pamiętam wiele, bardzo wiele, a teraz … jest mi ciężko, smutno i tęskno. Mamusia wciąż żyje ale dla tej wypieszczonej ostatniej o wiele lat za długo. Życie bywa niesprawiedliwe. Piosekna cudna. Podrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Maj, to tradycyjnie miesiąc, w którym intensywniej myślimy o swoich rodzicielkach. Im jesteśmy starsi, tym czynimy to cieplej, serdeczniej, bo z każdym upływającym rokiem lepiej rozumiemy i doceniamy ich trud.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s